Koło barw, teoria koloru, grupy barw

... Zobacz więcej

Korekta balansu bieli i charakterystyki tonalnej - panel Basic

... Zobacz więcej

Kalibracja monitora, rodzaje paneli LCD dla fotografów

... Zobacz więcej

Jak pracować w module Develop - wywoływanie plików RAW

... Zobacz więcej
Vsmart Extensions

Newsletter

Facebook

Warsztaty 15-17 stycznia 2010
PDF
Wpisany przez Paweł Brzozowski    piątek, 29 stycznia 2010 01:25

Z początkiem nowego, 2010 roku zadebiutowaliśmy z nową propozycją warsztatów - Photoshop dla fotografów - w odpowiedzi na coraz częściej powtarzające się zapytania odnośnie przeprowadzenia takich zajęć, gdzie największy nacisk byłby położony profesjonalną obróbkę zdjęć. Ich formuła dość istotnie różni się od innych zajęć...

Podstawową różnicę stanowił w przypadku tych zajęć fakt, iż większość czasu zajęć spędziliśmy przed komputerem i rzutnikiem, w teorii i praktyce (przede wszystkim w praktyce) poznając tajniki programów graficznych, zwłaszcza Adobe Photoshop Elements i Adobe Photoshop Lightroom. Oczywiście nie siedzieliśmy przed komputerami cały czas - w planach zawsze było kilka krótkich wycieczek - przerywników zajęć. Ale po kolei...

Choć warsztaty zaczynają się w piątek po południu, większość uczestników zadeklarowała przyjazd już dzień wcześniej, gdyż w czwartkowy wieczór odbył się w Zagrodzie ciekawy pokaz slajdów z wyprawy na legendarną Aconcagua - najwyższy szczyt Ameryki Południowej.

Oficjanie warsztaty rozpoczęliśmy w piątek po obiadokolacji (o godz. 17:00). Już pierwszy wykład różnił się od dotychczasowych, gdyż zamiast rozmawiać ogólnie i szczegółowo o fotografii, od razu poruszyliśmy temat obróbki zdjęć, zaczynając od ogólnych - choć ważnych - spraw związanych z przygotowaniem stanowiska pracy, doborem optymalnego sprzętu, zwłaszcza monitora(-ów), oraz jego kalibracji. Omówiliśmy też sobie optymalne ustawienia programów, zależnie do konkretnych działań. Po wykładzie umówiliśmy się na poranne wyjście na wschód słońca - z racji najkrótszych dni w roku, mogliśmy sobie pozwolić na wyjście dopiero około 6:15.

Sobotni poranek zapowiadał się obiecująco - lekkie mgły i prawie bezchmurne niebo sprzyjało dalekim widokom. Lekki mróz - raptem kilka stopni poniżej zera, nie był dokuczliwy, sprawiał natomiast że śnieg przyjemnie skrzypiał pod butami. Będące na wyposażeniu rakiety śnieżne zostawiliśmy jednak w Zagrodzie - nie było sensu ich zakładać gdyż pokrywa białego puchu wynosiła raptem kilka centymetrów. Po śniadaniu rozpoczęliśmy zasadniczą część zajęć dotyczących Adobe Photoshop Elements - aż do obiadu ćwiczyliśmy (z przerwami) różne techniki pracy w programie, poswięcone korekcie tonalnej, kolorystycznej, kadrowaniu, retuszowi, itp.

Słoneczne i lekko mroźne popołudnie było wprost wymarzone na wycieczkę - wybraliśmy się na krótką ekspedycję na szczyt góry Koziniec z jednym z najpięknięjszych widoków na Solinę i Jeziora Solińskie i Myczkowskie. Położony u podnóża Kozińca spory kamieniołom (to m.in. z niego pozyskiwano surowiec na budowę zapory) dodatkowo potęgował wrażenie przestrzeni. Nie obyło się bez przygód, gdyż musieliśmy szukać szerokich zwykle ścieżek i przedzierać się przez liczne śniegołomy, efekt październikowej okiści, zjawiska związanego z opadem śniegu osiadającym na gałęziach drzew i krzewów; gruba warstwa ciężkiego (mokrego) śniegu powoduje często łamanie gałęzi, a nawet całych drzew. Trudy podejścia wynagrodził nam widok zachodzącego słońca zza szczytu Kozińca - korzystając z przepięknych okoliczności przyrody zrobiliśmy kilka panoram, dośc dokładnie omawiając proces kreowania takich ujęć. Gdy słońce schowało sie juz za horyzontem, zrobiło się naprawdę zimno, więc szybko zeszliśmy w dół do samochodów.

Było już ciemno gdy wróciliśmy do Zagrody, po powrocie kontynuowaliśmy ćwiczenia z technik Photoshopa, największą uwagę zwracając teraz na retusz i fotomontaż. Po kolacji i drugiej części wieczornych zajęć przyszedł czas na zasłużony relaks - dla odprężenia ochoczo udaliśmy się do nowopowstałej ruskiej bani. Kilka sesji naprzemian w wysokiej temperaturze, a następnie kąpiel w lodowatej wodzie lub śniegu potrafi wyzwolić niespożyte pokłady energii :-)

Ruską banię wyróżnia prostota i surowość. Jest tradycyjnie zbudowana z drewna i kamienia. Wewnątrz temperatura powietrza osiąga 60-90 stopni Celsjusza, a wilgotność 60%. Ławki na różnej wysokości dają możliwość wyboru temperatury - niższej na dole, maksymalnej u góry. W ruskiej bani panuje większa wilgotność niż w innych saunach. Para, wydzielająca się przy polewaniu wodą kamieni i ziół, podgrzewanych na palenisku, delikatniej działa na skórę i śluzówkę. Jej nasycenie ziołami i zawartość olejków eterycznych dają dodatkowy efekt wspomagający odporność organizmu. Stosowane tradycyjnie w ruskiej bani miotełki są robione najczęściej z gałązek brzozowych. Po wyparzeniu tradycja nakazuje zanurzenie się w przeręblu. Ten wymagający odwagi skok daje niezapomniane uczucie euforii. Czujemy się jak nowo narodzeni.

Niedziela, ostatni dzień zajęć, poświęcony był w całości na poznawianie możliwości rewelacyjnej aplikacji, jaką jest bez wątpienia Adobe Photoshop Lightroom. Od śniadania aż do obiadu (z przerwami) uczyliśmy się obsługi tego programu, z naciskiem na na zarządzanie kolekcją zdjęć oraz ich obróbkę. Warsztaty zakończył jak zwykle pyszny obiad przygotowany przez niezastąpioną panią Irenę.

Panorama z Kozińca

Panorama z Kozińca

fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy

fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
fot. Ewa i Sławomir Chwałowscy
   

Poprawiony: sobota, 08 maja 2010 01:19
 

Kontakt

Napisz, w każdej sprawie dotyczącej fotografii (i nie tylko) na adres:
 info@fotowarsztaty.com lub Skorzystaj z formularza.